Dziennik Gazeta Prawana logo

Poruszające słowa Haliny Kunickiej. "Ja wcale nie chcę się budzić"

2 listopada 2025, 09:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Halina Kunicka
Halina Kunicka opowiedziała w wywiadzie o swojej samotności/AKPA
Piosenkarka Halina Kunicka w najnowszym wywiadzie opowiedziała o relacjach z synem, dziennikarzem Marcinem Kydryńskim. Zdradziła też, z jakimi problemami zmaga się na co dzień i opowiedziała o samotności, która niezwykle jej doskwiera.

Halina Kunicka to wielka gwiazda polskiej piosenki. Szczyt jej popularności przypadł na lata 60. i 70. To ona wylansowała takie przeboje, jak m.in. "To były piękne dni", "Lato, lato czeka" czy "Niech tylko zakwitną jabłonie". Artystka była dwukrotnie zamężna. Jej pierwszym ukochanym był inżynier budownictwa Stanisław Wierzbicki. Po siedmiu latach ich małżeństwo się rozpadło. W 1968 roku Kunicka poślubiła dziennikarza i konferansjera, Lucjana Kydryńskiego, z którym przeżyła prawie 40 lat. Jej mąż zmarł po długiej chorobie prawie 20 lat temu. Artystka udzieliła szczerego wywiadu Dorocie Wellman dla "Dzień dobry TVN", w którym opowiedziała o swoich relacjach z bliskimi i samotności, która bardzo ją przytłacza.

"Ktoś mi najbliższy na świecie"

Halina Kunicka w rozmowie z Dorotą Wellman powiedziała, że czuje się samotna, choć ma wokół siebie przyjaciół i rodzinę. Syn artystki, Marcin Kydryński, bardzo dużo podróżuje. "On przychodzi do mnie często, jak tylko jest w Polsce i w Warszawie. To nie bardzo tak jakoś nam się układa właściwie ta rozmowa. [...] Tak sobie myślę, jak to jest możliwe, że to jest mój syn, ktoś najbliższy mi na świecie, bo teraz nie mam już nikogo bliższego" - powiedziała.

"Samotność mnie poraża"

Mąż Kunickiej, Lucjan Kydryński, zmarł w 2006 roku. Wokalistka w wywiadzie wspomniała, że w niektóre dni samotność jest dla niej bardzo dotkliwa. "Czasami się zdarza tak, że budzę się rano i myślę sobie, o Boże, po co ja się znów obudziłam. Ja wcale nie chcę się budzić, ale może, a nawet na pewno, jednak jest to sprawa wieku, a poza tym sprawa samotności. To jest powód jedyny, najważniejszy, samotność. Mimo że mam [...] wnuki, cudowne chłopaki i przyjaciółki, których jest już niestety coraz mniej, to samotność mnie poraża i nie pozwala żyć z radością" - wyznała.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj