Dziennik Gazeta Prawana logo

Rodzina Stanisława Soyki zabrała głos po jego śmierci. Ten wpis chwyta za serce

25 sierpnia 2025, 06:48
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zdjęcie Stanisława Soyki
Rodzina Stanisława Soyki zabrała głos po jego śmierci. Ten wpis chwyta za serce/PAP
Stanisław Soyka zmarł niespodziewanie tuż przed swoim występem na tegorocznym festiwalu w Sopocie. Legenda polskiej muzyki odeszła w wieku 66 lat. Jego rodzina opublikowała w sieci wpis. Słowa, które w nim padły chwytają za serce.

Stanisław Soyka zmarł w czwartek (21 sierpnia). Do tego tragicznego zdarzenia doszło dosłownie chwilę przed jego występem na festiwalu w Sopocie organizowanym przez stację TVN.

Stanisław Soyka nie żyje. Tak pożegnano go na festiwalu w Sopocie

Impreza w Operze Leśnej ze względu na szacunek do artysty i jego rodziny została przerwana. Występujący tego wieczoru muzycy wyszli na scenę i zaśpiewali w hołdzie Stanisławowi Soyce jego utwór "Tolerancja". W mediach społecznościowych pojawiło się wiele wpisów, w których wspominano i żegnano muzyka. Zamieścili je m.in. Kayah, Natalia Grosiak czy Kuba Wojewódzki.

"Dziękuję, za wszystko! Każda Twoja piosenka to morze wspomnień! Za mało, za krótko! Za nagle! Wielki żal! Wielki! I smutno bardzo" - napisała Małgorzata Kożuchowska po śmierci Stanisława Soyki. Podczas trwającego w weekend finału Męskiego Grania 2025 jego pamięć uczcili także występujący na nim artyści.

Rodzina Stanisława Soyki przerwała milczenie. Ten wpis chwyta za serce

Teraz po raz pierwszy po śmierci Stanisława Soyki głos zabrali jego bliscy. Zamieścili wzruszający wpis, w którym podziękowali fanom za ogrom wsparcia. W imieniu całej rodziny i bliskich Stanisława Soyki pragniemy serdecznie podziękować za wszystkie kondolencje, słowa wsparcia, obecność i każdy gest otuchy, który otrzymaliśmy w ostatnich dniach - brzmi treść oświadczenia zamieszczonego w sieci. Nie wiadomo jeszcze, kiedy i gdzie odbędzie się pogrzeb zmarłego artysty.

Śmierć Stanisława Soyki. Prokuratura wszczęła śledztwo

Niedługo po śmierci Stanisława Soyki sopocka prokuratura wszczęła śledztwo. To rutynowe postępowanie. Prokurator Rejonowy w Sopocie Michał Łukasiewicz zapowiedział, że zostanie przeprowadzona sekcja zwłok. To standardowa procedura w takich sytuacjach - powiedział. Przyczyny śmierci Stanisława Soyki nie są jeszcze znane.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj