- Powrót Agnieszki Perepeczko do "M jak miłość" po 20 latach
- Gdzie można zobaczyć nowy odcinek "M jak miłość" z Agnieszką Perepeczko?
- "Ponad możliwości aktorskie" Agnieszki Perepeczko
- To myśli o powrocie Agnieszki Perepeczko do "M jak miłość" Teresa Lipowska
- Lipowska o Perepeczko: nie jesteśmy przyjaciółkami
W "M jak miłość" nastały wielkie zmiany. Do serialu powraca Simona (Agnieszka Fitkau-Perepeczko). Znowu będzie się przyjaźnić z Barbarą Mostowiakową (Teresa Lipowska).
Powrót Agnieszki Perepeczko do "M jak miłość" po 20 latach
W latach 2003-2007 Agnieszka Perepeczko grała w "M jak miłość" rolę Simony, matki Stefana Mullera (Steffen Möller). Teraz w serialu pojawią się znowu oboje - Agnieszka Perepeczko oraz Steffen Möller. To gościnny występ.
Gdzie można zobaczyć nowy odcinek "M jak miłość" z Agnieszką Perepeczko?
Z okazji nadchodzących walentynek produkcja "M jak miłość" przygotowała dla odbiorców nie lada niespodziankę. Odcinek specjalny już jest dostępny na VOD, a pojawiają się w nim dawno niewidziani Simona i Stefan (Agnieszka Fitkau-Perepeczko i Steffen Möller).
"Ponad możliwości aktorskie" Agnieszki Perepeczko
Lata temu wątek Simony został usunięty z serialu przez scenarzystkę Ilonę Łepkowską. "Jej wątek był za bardzo rozbudowany. Okazało się, że ponad możliwości aktorskie pani Agnieszki. Pani Agnieszka miała przekonanie, że może wpływać na swój wątek, że może wpływać na to, że będzie on rozbudowywany, sugerować rozwiązania. To było bardzo złe. Dlatego z niej zrezygnowano" - powiedziała wtedy Ilona Łepkowska.
To myśli o powrocie Agnieszki Perepeczko do "M jak miłość" Teresa Lipowska
Dziennikarze "Super Expressu" zapytali Teresę Lipowską o powrót Agnieszki Perepeczko do "M jak miłość". Teresa Lipowska wyraźnie zaznaczyła, że nie ma żadnych oczekiwań względem wątku Simony. Trudno też nie zauważyć chłodnego stosunku, co do samej Perepeczko. "Mnie to specjalnie nie ekscytuje. Wróciła na jeden odcinek, nie wiem czy powinna na więcej. Zostało to napisane, zagrane, my aktorzy nie mamy na to żadnego wpływu" - powiedziała Teresa Lipowska.
Lipowska o Perepeczko: nie jesteśmy przyjaciółkami
"My na pewno nie jesteśmy prywatnie przyjaciółkami. Taki powrót nie jest dla mnie w żaden sposób ckliwy. Cały czas jest Grabina, Mostowiacy... To dla mnie ważne. A nie kto wraca, albo kogo nie ma. Naprawdę. Będzie jeden fajny odcinek specjalny i tyle. Kiedyś ktoś miał powód, że zrezygnował z tego wątku Simony. Czy jest sens do niego wracać? Nie będę oceniać, bo nie wypada. Z mojej strony na pewno nie ma ekscytacji" - powiedziała Teresa Lipowska o w kontekście powrotu Agnieszki Fitkau-Perepeczko do "M jak miłość".