W niedzielę 1 marca wystartowała 18. edycja "Tańca z gwiazdami". Pierwszy odcinek nadano wieczorem w Polsacie. O Kryształową kulę walczy 12 par. Jak do tej pory nikt jeszcze nie odpadł.

Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski na parkiecie "Tańca z gwiazdami"

Małgorzata Potocka na parkiecie "Tańca z gwiazdami" pojawiła się z Mieszkiem Masłowskim. Razem zaprezentowali cha-chę. Aktorka wzbudziła zachwyt, wykonując fenomenalny szpagat. Pracuj nad stopami, nad biodrami i zostań naszą petardą emocjonalną - powiedziała Iwona Pavlović. Ostatecznie Małgorzata Potocka i Mieszko Masłowski dostali od jurorów łącznie 24 pkt. Fani byli zachwyceni. Pod postem z ich występem na profilu "Tańca z gwiazdami" posypały się gratulacje. "Woow, cudnie kochana!! Jak widzicie na każdym wieku, można tańczyć!! Brawooo!!" - napisano m.in.

Reklama

Rafał Maserak rozczarowany Małgorzatą Potocką

Juror "Tańca z gwiazdami" Rafał Maserak podzielił się z "Super Expressem" swoimi odczuciami po pierwszym odcinku. Przed rozpoczęciem rywalizacji twierdził, że Małgorzata Potocka będzie "czarnym koniem" 18. edycji "Tańca z gwiazdami". Teraz jest rozczarowany. "Dzisiaj zabrakło tej Małgosi Potockiej z konferencji prasowej, gdzie wyszła po prostu jak petarda - wystrzeliła z uśmiechem, z radością. Dzisiaj mi tego trochę brakowało. Też może tak sobie to tłumaczę, że tutaj już musiała zatańczyć schemat choreograficzny i może to też ją zblokowało. Nie wiem, no zobaczymy może drugi odcinek, liczę na to...” - powiedział "Super Expresswi" Maserak.

Małgorzata Potocka o swojej misji w "Tańcu z gwiazdami"

Małgorzata Potocka ma 72 lata. Jak podkreśla, wiek to tylko liczba. "Dla mnie to naprawdę nie ma znaczenia" - powiedziała "Super Expressowi". "Nie myślę kategoriami: ile mam lat, czy jestem najstarsza. Nawet nie sprawdzałam, kto ile ma lat. Oczywiście, nie mam zamiaru ścigać się z pięknymi tancerkami po dwudziestce, ale ja się w ogóle nie ścigam. Przeżywam fantastyczną przygodę i to jest najważniejsze" - mówiła aktorka. Jak podkreśliła, udział w "Tańcu z gwiazdami" traktuje jak misję. "Poważnie mówiąc, to jest też w jakimś sensie moja misja, żeby kobiety po prostu pokochały siebie, żeby w każdym momencie życia, nawet kiedy świetnie się układa czy gorzej układa, jest możliwość zmiany wszystkiego, jest możliwość odwrócenia się i pójścia inną drogą i zawsze jakieś wyzwania się pojawią. Więc uważam, że po prostu kobiety powinny mieć więcej odwagi. Tutaj robię też między innymi, żeby one były odważne, żeby spojrzały na siebie, żeby powiedziały, a teraz ja" - powiedziała Małgorzata Potocka.