Dziennik Gazeta Prawana logo

Pogrzeb żony Przemysława Babiarza. Wzruszające słowa dziennikarza

23 listopada 2025, 12:12
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Przemysław Babiarz pożegnał ukochaną żonę
Przemysław Babiarz pożegnał ukochaną żonę/AKPA
Przemysław Babiarz pożegnał ukochaną żonę. Smutna wiadomość obiegła media w środę, 19 listopada. Marzena Babiarz poważnie chorowała, a jej mąż trwał przy niej do samego końca. W sobotę 22 listopada w Przemyślu odbył się pogrzeb Marzeny Babiarz. Żonę dziennikarza żegnały tłumy. Głos zabrał m.in. Przemysław Babiarz, a jego słowa sprawiają, że płyną łzy.

W środę wieczorem, 19 listopada media obiegła wiadomość o śmierci Marzeny Babiarz, drugiej żony Przemysława Babiarza. Informacja pojawiła się na oficjalnej stronie rodzinnego miasta dziennikarza, Przemyśla. Kondolencje złożyły najwyższe władze Przemyśla. Podpisali się pod postem prezydent Wojciech Bakun oraz przewodniczący Rady Miejskiej w Przemyślu Marcin Kowalski.

Przemysław Babiarz o chorobie żony

Przemysław Babiarz rzadko poruszał tematy prywatne. O tym, że jego żona ma problemy ze zdrowiem dziennikarz powiedział rok temu na "VIII Męskim Oblężeniu Jasnej Góry". Małżonkowie wspierali się w zdrowiu i chorobie. W 2024 r. Babiarz musiał poddać się operacji kręgosłupa, doszło do komplikacji. Dziennikarz miał wówczas u swego boku żonę. Nie sądzili, że wkrótce role się odwrócą. "Choroba najpierw dotknęła mnie, a teraz dotyka moją żonę. Jednak wierzę, że przejdziemy przez to mocniejsi. Jesteśmy tacy dzięki obecności Pana Boga w naszym życiu" - powiedział wtedy dziennikarz.

Przemysław Babiarz na pogrzebie żony

Na pogrzeb przybyły tłumy, chcące pożegnać Marzenę Babiarz. Przemysław Babiarz zwrócił się do licznie zebranych. "(...) Nasze życie nie kończy się, ale się zmienia. Dziękuję za tak liczne uczestnictwo. Chciałbym też podziękować wszystkim zgromadzonym - rodzinie, przyjaciołom. Geografia tych, którzy przyjechali na uroczystości pogrzebowe, jest naprawdę ogromna - od Wysp Brytyjskich, Paryża, Warszawy, Krakowa, Bochni, Mazur, Szczecina, aż po nasz Przemyśl, który okazał się tak gościnny" - powiedział dziennikarz.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj