Dziennik Gazeta Prawana logo

Tancerka i amant rozwodzili się przez trzy lata. Nazwała to "bardzo kosztowną pomyłką"

24 kwietnia 2025, 07:00
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Krystyna Mazurówna słynęła z tańca i licznych romansów
Krystyna Mazurówna słynęła z tańca i licznych romansów/AKPA
Krystyna Mazurówna była w PRL bardzo znaną tancerką i choreografką. Uchodziła też za pożeraczkę męskich serc. W latach 80. tancerka wyjechała do Francji, gdzie mieszka do dzisiaj. Jej pierwszym mężem był czołowy amant PRL, Tadeusz Pluciński. Nie wspomniała go dobrze, a małżeństwo trwało zaledwie trzy miesiące.

Polska widownia przypomniała sobie o Krystynie Mazurównie za sprawą programów "You Can Dance - Po prostu tańcz" (2010), gdzie była choreografką i "Got to Dance. Tylko taniec", za co w lutym 2013 dostała nominację do nagrody Wiktory 2012 w kategorii "osobowość telewizyjna".

Krystyna Mazurówna była bardzo popularna w PRL. Tańczyła w Teatrze Wielkim, występowała w Polskim Zespole Tańca Eugeniusza Paplińskiego. Tańczyła w duecie z Witoldem Grucą i Gerardem Wilkiem. W 1967 założyła zespół tańca jazzowego Fantom. Głośno było też o jej życiu miłosnym.

Romanse Krystyny Mazurówny

Z nieformalnego związku ze swoją młodzieńczą miłością, Teodorem Toeplitzem, narodził się ich syn, Kasper Teodor. Tancerka spotykała się także z pisarzem Sławomirem Mrożkiem czy z Tadeuszem Plucińskim, z którym małżeństwo trwało zaledwie trzy miesiące. Później została narzeczoną kompozytora Wacława Kisielewskiego, by w końcu przez 13 lat pozostać u boku Francuza, Jeana Pierre'a Blute'a. Ze związku z muzykiem narodziła się dwójka dzieci: syn Balthazar i córka Ernestine.

Tata nalegał na ślub

O małżeństwie z Tadeuszem Plucińskim mówiła Krystyna Mazurówna, że "było moim największym życiowym błędem". Wytrzymali ze sobą trzy miesiące, rozwodzili się trzy lata. Jak opowiadała tancerka, do ślubu z Plucińskim przekonał ją jej ojciec. "Tadeusz zadzwonił do mojego taty i nagadał, że ja mieszkam bez ślubu z obcym facetem. Ojciec był oburzony i mówi do mnie: Krysiu u nas w rodzinie tego nigdy nie było. Musisz coś z tym zrobić, trzeba to uregulować. Nie chciał słyszeć, że to się skończy rozwodem. Był w stanie zaakceptować córkę rozwódkę, byleby tylko nie mieszkała z kimś na kocią łapę” - opowiadała w wywiadzie dla Fakt.pl.

Przez ślub z Plucińskim Krystyna Mazurówna nie przyszła na czas na nagranie do telewizji. "Spóźniłam się nawet przez to na program telewizyjny do Olgi Lipińskiej. Gdy jej powiedziałam, że właśnie wyszłam za Plucińskiego, to Olga tylko na mnie spojrzała i wypowiedziała jedno słowo: idiotka!", wspominała tancerka. Okazało się, że Olga Lipińska miała rację. Po trzech miesiącach postanowiła się rozwieść.

Bitwa o futro

Na orzeczenie sądu o rozwodzie musieli czekać aż trzy lata. Krystyna Mazurówna w wywiadzie po śmierci Tadeusza Plucińskiego wspominała, że choć nie rozstawali się w atmosferze kłótni, na sali sądowej stoczyli istną batalię o podział majątku, którego miał zażądać aktor.

tadeusz-plucinski-38466411.jpg
Tadeusz Pluciński/Warda

"Prawdziwy bój stoczyliśmy np. o moje futro, które kupiłam w Moskwie. Trzeba było w sądzie pokazywać jakieś kwity po rosyjsku. Wkurzyłam się i zapowiedziałam, że będziemy dzielić futro na pół. Tadeusz dostał rękaw i część z kieszeniami, a ja drugą, z której później uszyłam sobie kołnierz" - opowiadała Krystyna Mazurówna na łamach Faktu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj