Dziennik Gazeta Prawana logo

Wdowa po Krawczyku odpowiada żonie Olbrychskiego. Wielka awantura w show-biznesie?

20 października 2025, 10:10
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Krystyna Demska-Olbrychska ujawniła kulisy dawnej przyjaźni z Krzysztofem Krawczykiem i jego żoną
Krystyna Demska-Olbrychska ujawniła kulisy dawnej przyjaźni z Krzysztofem Krawczykiem i jego żoną/AKPA
W książce "Dary losu" Krystyna Demska-Olbrychska opowiedziała m.in. o przyjaźni z Krzysztofem Krawczykiem i jego żoną. Padły zaskakujące słowa o Ewie Krawczyk. Demska-Olbrychska napisała m.in. o wielkiej zazdrości i niechęci do syna Krzysztofa Krawczyka. Tak to skomentowała Ewa Krawczyk.

W niedawno wydanej książce "Dary losu" Krystyna Demska-Olbrychska przedstawiła nieznane wcześniej szczegóły relacji z Krzysztofem Krawczykiem oraz jego żoną, Ewą Krawczyk. Żona Daniela Olbrychskiego napisała m.in., że Ewa Krawczyk była wobec męża bardzo zaborcza.

"Traktowała Krzysztofa jak swoją własność"

"Nie zdawaliśmy sobie sprawy, że żona Krzysia Krawczyka nie toleruje, gdy jej mąż dotyka innej kobiety, wszystko jedno, czy ona ma lat 12, czy 70. [...] Bywają takie zazdrosne kobiety. Ewka jest piękną kobietą i Krzysiek bardzo ją kochał, do głowy by mu nie przyszło, żeby zaczepiać jakąś panią w innym celu niż po to, by zapytać o drogę czy o godzinę. Ale ona uważała go za swoją własność" - napisała Krystyna Demska-Olbrychska.

Olbrychscy przez lata przyjaźnili się z Krawczykami. Zaborczość Ewy Krawczyk wobec męża i na tej relacji położyła się cieniem. "Ona, widząc naszą zażyłość z Krzysztofem i jego potrzebę kontaktu, w pewnym momencie zabierała mu telefon i jak dzwoniliśmy, to czasem Krzyś mógł z nami rozmawiać, a czasem nie. Na szczęście zdarzało się, że dzwonił sam" - wspominała żona Daniela Olbrychskiego.

"Ona mojego Krzysia nie lubi..."

"A mogłabyś, proszę cię, porozmawiać o tym z moją Ewcią, bo ona mojego Krzysia nie lubi" - miał poprosić Krzysztof Krawczyk Krystynę Demską-Olbrychską. "Próbowałam, ale ona go rzeczywiście nie lubiła i nie udało jej się przełamać tej niechęci. Zresztą więcej nie wracałyśmy do tego tematu" - relacjonowała Demska-Olbrychska po latach.

Komentarz Ewy Krawczyk

Po publikacji książki redakcja "Faktu" zwróciła się o komentarz do samej Ewy Krawczyk. "Ja się nie zajmuję plotkami i gazetami. Mój mąż kiedyś powiedział, że jakaś pani powiedziała tak: »panie Krzysztofie, ja o panu wszystko wiem, bo czytam gazety«, a mój mąż odpowiedział: »jak pani czyta gazety, to pani nic nie wie«. Nie będę się przed nikim tłumaczyć" - powiedziała "Faktowi" Ewa Krawczyk.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj