Dziennik Gazeta Prawana logo

Ten rosół sprawi, że skóra będzie gładka. W PRL często tak gotowano [PRZEPIS]

8 marca 2026, 23:26
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
 Rosół kolagenowy
Rosół kolagenowy można przechowywać przez kilka dni w słoiku, w lodówce/Shutterstock
Wiadomo, że rosół świetnie rozgrzewa i często specjalnie gotuje się go dla osób przeziębionych lub rekonwalescentów. Jest jednak taki rosół, który działa jak balsam na jelita. Jest również lepszy od wszystkich suplementów z kolagenem razem wziętych, a przy tym tani i smaczny. Jeśli będziemy go jeść regularnie, skóra, włos i cały organizm będą nam wdzięczne.

Kolagen jest białkiem budulcowym, które znajduje się we wszystkich komórkach i tkankach naszego ciała. Jest składnikiem kości, stawów, zębów czy skóry. Można suplementować kolagen, kupując drogie preparaty w aptece, albo dostarczać go w naturalny i smaczny sposób razem z jedzeniem. Podajemy przepis na pyszny rosół kolagenowy. Tak robiły go w PRL nasze mamy i babcie. Teraz ta zupa znowu powraca do łask. O regularnym jedzeniu rosołu kolagenowego mówi wiele gwiazd.

Rosół kolagenowy wraca do łask

Jak wynika z najnowszych badań, moda na rosół kolagenowy ma poparcie w faktach. Naukowcy stwierdzili, że wspomaga naturalną, dobrą mikrobiotę, dzięki czemu organizm wchłania więcej składników odżywczych z pożywienia. Wyniki badań opublikowano w specjalistycznym magazynie "Digestive Diseases and Sciences". Rosół kolagenowy zawiera mnóstwo kolagenu, który wspiera zdrowie stawów, sprzyja szybszemu gojeniu się ran i regeneracji komórek. Eksperci radzą, by pić filiżankę rosołu kolagenowego dziennie. Działa lepiej niż drogie suplementy z kolagenem i jest o wiele lepiej przyswajany przez organizm.

Zupa rodem z PRL

Teraz mówi się o "rosole kolagenowym", a w czasach PRL, gdy gospodynie dokonywały cudów, by gotować zdrowo i smacznie mimo braków aprowizacyjnych, był to po prostu rosół. Gotowano go na kurzych korpusach, kościach wołowych lub cielęcych, kurzych łapkach, itp. Do tego dużo warzyw i wolne gotowanie. Taki rosół, po ostudzeniu, stawał się galaretą.

Przepis na rosół kolagenowy - przepis z czasów PRL

Składniki

  • W sumie 3 kg kurzych łapek, korpusów, kości wołowych i cielęcych, porcji rosołowych
  • 2 kg kości szpikowych
  • pół kg marchwi
  • 3 pietruszki
  • seler
  • por
  • dwie cebule
  • kilka ząbków czosnku
  • 6 liści laurowych
  • kilka ziaren ziela angielskiego
  • kilka ziaren pieprzu czarnego
  • kilka grzybów suszonych

Przygotowanie

Najlepiej zacząć rano. Bierzemy duży garnek. Myjemy kości, kurze łapki, itp. Zalewamy to wszystko wodą i nastawiamy gotowanie na małym ogniu. Zupa ma bardzo delikatnie mrugać przez kilka godzin. Po 4 godzinach dodajemy przyprawy oraz warzywa. Gotujemy dalej przez ok. 3 godziny. Odcedzamy zupę. Rosół kolagenowy gotowy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj