Dziennik Gazeta Prawana logo

Zbigniew Hołdys opublikował zdjęcie, a fani zamarli. "Proszę o wybaczenie"

13 października 2025, 16:51
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zbigniew Hołdys mocno zaniepokoił fanów, teraz się tłumaczy
Zbigniew Hołdys mocno zaniepokoił fanów, teraz się tłumaczy/AKPA
Zbigniew Hołdys zamieścił w sieci wpis ze swoim zdjęciem. Fani martwili się jego mizernym wyglądem. Na początku roku muzyk zdradził, że walczy z półpaścem. "Dziś wieczorem raczej mnie nie będzie. Proszę o wybaczenie" - podpisał krótko opublikowane zdjęcie. Teraz się tłumaczy.

Zbigniew Hołdys zmaga się z problemami zdrowotnymi. Na początku roku zachorował na półpasiec, a wkrótce potem trafił do szpitala. W sierpniu artysta w rozmowie z "Faktem" opowiedział, jak obecnie wygląda jego stan zdrowia.

"Leżę, wiję się z bólu"

"Powoli idzie ku lepszemu. Niestety ręka będzie jeszcze unieruchomiona przez 4 tygodnie. Są i inne przypadłości, moje własne laboratorium nie jest zdrowe, dojdą leki, specyficzna dieta" - powiedział. W jednym ze swoich wpisów na Facebooku relacjonował wówczas swój stan słowami: "Leżę, wiję się z bólu, słucham, czytam, oglądam, nie komentuję".

W niedzielny wieczór Zbigniew Hołdys zaniepokoił fanów wpisem: "Dziś wieczorem raczej mnie nie będzie. Proszę o wybaczenie". Dołączył do niego swoje wymizerowane zdjęcie. Fani ruszyli z lawiną życzeń zdrowia. "Proszę zwolnić i żyć jak najdłużej" - napisał jeden z nich.

"Wystraszyłeś"

W poniedziałek Zbigniew Hołdys opublikował kolejny wpis, w którym odniósł się do tego niedzielnego. "Kochani, nic mi nie jest! Po prostu byłem wczoraj mocno zmęczony po rehabilitacjach (przechodzę po złamaniu barku). Dziękuję za wszystkie dobre słowa i życzenia pod wczorajszym postem. A media proszę, by dały spokój z sensacjami. Wiadomość, że znowu gram na gitarze, zapewne nie jest tak frapująca" - napisał. "To ok wystraszyłeś mnie. Zdrówka i do niedzieli", "Dobra wiadomość", "Dobrze, że wszystko okej" - napisali fani.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj