Dziennik Gazeta Prawana logo

To był jego ostatni występ na scenie w Sopocie. Miesiąc później już nie żył [WIDEO]

19 sierpnia 2025, 07:25
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Top of the Top Festival 2024 - dzie? 3
To był jego ostatni występ na scenie w Sopocie. Miesiąc później już nie żył/East News
Rok temu Felicjan Andrzejczak wystąpił na festiwalu Top of the Top Festival 2025. Nie spodziewał się zapewne, że będzie to jeden z jego ostatnich publicznych występów. Miesiąc później już nie żył. Na scenie towarzyszyła mu plejada gwiazd. Jak wyglądał ten moment?

Felicjan Andrzejczak to niekwestionowana gwiazda polskiej sceny muzycznej. Do historii przeszły wykonywane przez niego przeboje takie jak "Jolka, Jolka pamiętasz" czy "Noc komety".

Felicjan Andrzejczak zmagał się z rakiem. Nie rezygnował ze śpiewania

Muzyk, który występował wraz z Budką Suflera, miesiąc przed śmiercią występował na scenie w Sopocie. Był to jeden z jego ostatnich publicznych występów. Sześć dni przed śmiercią występował jeszcze i pokazał fanom nagranie z ostatniego koncertu w Rzepinie. Dopiero, gdy zmarł, okazało się, że przez wiele lat zmagał się z rakiem, ale mimo choroby nie zrezygnował z koncertowania.

Felicjan Andrzejczak miesiąc przed śmiercią śpiewał w Sopocie

Widzowie i fani Felicjana Andrzejczaka ostatni raz w telewizji mogli zobaczyć go podczas festiwalu w Sopocie, który organizował TVN. Już wtedy zmagał się z chorobą. Jego kolega z zespołu - Krzysztof Cugowski wspominał w rozmowie z "Faktem", że gdy wspólnie koncertowali w Karwi - 15 sierpnia 2024 r., zauważył, że Andrzejczak zmaga się z ciężką chorobą.

Jak teraz ze mną grał, widać było, że jest chory. Jeszcze śpiewał normalnie, ale coś mu dolegało. Niestety teraz odszedł. Ale nie umarł na to, co mu dolegało, tylko podobno miał udar, wczoraj się nie wybudził ze śpiączki - opowiadał Cugowski.

"Jolka, Jolka pamiętasz". Ostatni występ Felicjana Andrzejczaka

Mimo, że rozstał się z Budką Suflera, Felicjan Andrzejczak występował solowo. Przed śmiercią pracował również nad nowym albumem. Podczas ubiegłorocznego Top of the Top Sopot Festival wykonał "Noc komety". Trzeci dzień festiwalu zakończył się z kolei jego rewelacyjnym wykonaniem piosenki "Jolka, Jolka". Zaśpiewał ten hit w otoczeniu prezenterów, którzy tego dnia prezentowali ramówkę stacji. Nie zabrakło m.in. Marcina Prokopa, Damiana Michałowskiego czy Ryszarda Cebuli.

Felicjan Andrzejczak odszedł miesiąc później. Zmarł 19 września 2024 roku. Miał 76 lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj