Dziennik Gazeta Prawana logo

Agnieszka Fatyga odeszła nagle. Mąż nie mógł jej pochować

23 lipca 2025, 06:54
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Agnieszka Fatyga z kotem
Agnieszka Fatyga odeszła nagle/PAP
Agnieszka Fatyga była uznaną aktorką teatralną i filmową. Odeszła nagle w 2020 roku. Jej mąż Wojciech bardzo przeżył jej śmierć. W jednym z wywiadów opowiedział o tym, co się stało. "Przez cały listopad zmagałem się ze szpitalem w Warszawie, żeby pochować moją żonę, tak jak chciała do ziemi, bo była córką rolników" - mówił podczas rozprawy sądowej.

Agnieszka Fatyga była znaną i uznaną aktorką. Gdy nadeszła wieść o jej śmierci środowisko aktorskie było w szoku. Prywatnie była żoną Wojciecha Olszańskiego i matką aktorki Michaliny Olszańskiej.

Agnieszka Fatyga nie chciała, by córka została aktorką

Rodzice nigdy nie traktowali mnie jak dziecka, tylko jak partnera. W domu nie było tematów tabu, rozmawiało się o wszystkim, piętnowane były hipokryzja i niedomówienia. Moje dzieciństwo nie było typowym czasem naiwności, za to rodzice od początku pokazywali mi swój świat. To mnie bardzo wzbogaciło - opowiadała Michalina, znana m.in. z ról w filmie "Kulej. Dwie strony medalu" czy serialu "Dewajtis".

Okazuje się, że Agnieszka Fatyga nigdy nie chciała, by jej córka została aktorką. Wolała mnie widzieć w roli lekarki albo prawniczki - mówiła w jednym z wywiadów Michalina Olszańska.

Tak Agnieszka Fatyga poznała męża. Olszański poświęcił dla niej karierę

Z mężem Wojciechem Olszańskim poznała się w stadninie koni. Spodobała mi się niebanalna osobowość Wojtka, jego inteligencja, mocny charakter i czystość myślenia, nieoznaczająca miękkości - mówiła o mężu Fatyga.

Wojciech Olszański postanowił poświęcić swoją karierę dla kariery żony. Zajął się domem. Dla mnie zrezygnował z ambicji i perspektyw w tym zawodzie. Zajmuje się przede wszystkim organizowaniem mojego życia artystycznego i wychowywaniem naszego dziecka - wspominała aktorka.

Agnieszka Fatyga zmarła nagle. Mąż wniósł sprawę do sądu

Agnieszka Fatyga zmarła podczas pandemii Covid-19. "Moja żona, z którą przeżyłem 37 lat, odeszła dzisiaj od nas o godz. 7 rano, nagle…" - napisał wówczas na Facebooku Wojciech Olszański.

Informacja na temat przyczyny jej śmierci długo nie była podawana do wiadomości publicznej. Przez pandemię rodzina nie mogła pochować aktorki zgodnie z jej wolą. Mąż aktorki postanowił wnieść sprawę do sądu.

Przez cały listopad zmagałem się ze szpitalem w Warszawie, żeby pochować moją żonę, tak jak chciała do ziemi, bo była córką rolników. Nie mogłem. Zaproponowali mi, że moją żonę można spopielić. Dowiedziałem się, że pogrzeb może być nawet bez mego udziału. Ona powiedziała mi kiedyś: "nie waż się mnie spopielać, bo będę w nocy cię straszyć" ...Musiałem moją żonę spopielić jak psa. Nawet nie miałem prawa brać udziału w tej kremacji - mówił podczas jednej z rozpraw sądowych.

Agnieszka Fatyga miała wpaść w śpiączkę cukrzycową. Pół godziny po przyjęciu do szpitala została potraktowana jako przypadek COVID-19 i natychmiast została podłączona do respiratora. O siódmej rano miała spalone, zwęglone płuca. Lekarz, gówniarz, partacz, o siódmej rano mówi do mnie: "Panie Olszański żona panu zmarła o godzinie siódmej", nie było słowa "przepraszam", zabił moją żonę - mówił w sądzie Wojciech Olszański a jego słowa cytował "Fakt".

Gdzie grała Agnieszka Fatyga?

Agnieszka Fatyga w 1983 pojawiła się epizodycznie w 8. odcinku serialu "Alternatywy 4", a w 1985 zagrała rolę w filmie "Spowiedź dziecięcia wieku". W 1996 stworzyła kreację w spektaklu Opera Granda w reżyserii Macieja Wojtyszki w warszawskim Teatrze Ateneum. W 2001 roku zagrała w filmie "Przychodnia każdego przechodnia". Sporadycznie zajmowała się także dubbingiem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj