Dziennik Gazeta Prawana logo

Film "Żona dla Australijczyka" kręcono na statku Batory. Doszło do wpadki rodem z komedii Barei

23 kwietnia 2025, 08:09
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Stanisław Bareja podczas realizacji filmu "Kapitan Sowa na tropie"
Podczas realizacji filmów Stanisława Barei dochodziło do sytuacji "rodem z Barei". Na zdjęciu plan produkcji "Kapitan Sowa na tropie"/PAP
Film "Żona dla Australijczyka" była drugą produkcją wyreżyserowaną przez Stanisława Bareję. Komedia ta powstała m.in. na słynnym statku Batory. Podczas zdjęć doszło do incydentu rodem z komedii Barei a dokładnie wpadki z udziałem jego żony.

Film "Żona dla Australijczyka" Stanisław Bareja powstał w 1963 roku. Produkcja była drugą, którą reżyser stworzył. Przypomnijmy, że Bareja debiutował filmem "Mąż swojej żony".

"Żona dla Australijczyka". O czym jest ten film?

Film "Żona dla Australijczyka" to komedia Stanisława Barei, która powstała w 1963 roku. Opowiada historię Roberta. To farmer polskiego pochodzenia z Australii. Przyjeżdża do Polski na trzy dni, aby znaleźć sobie żonę, a przy okazji odwiedzić kuzyna, kapitana Klementa.

Nie zastaje go, ale zatrzymuje się w jego willi. Z pomocą redaktora Michała Żelazkiewicza, który wcześniej wręczył mu do niej klucze, trafia na koncert zespołu Mazowsze i spostrzega Hankę Rębowską, jedną z tancerek. Od razu zakochuje się w niej i różnymi sposobami nakłania ją do małżeństwa i wyjazdu z Polski.

"Żona dla Australijczyka". Kto zagrał?

W głównych rolach w "Żonie dla Australijczyka" można podziwiać Elżbietę Czyżewską oraz Wiesława Gołasa. W pomocnego dziennikarza wcielił się z kolei Edward Dziewoński. W filmie występują również Lech Ordon, Mieczysław Czechowicz, Wiesław Michnikowski i Jan Kobuszewski.

Historia farmera, który szuka żony. Ten film kręcono na statku Batory

Film "Żona dla Australijczyka" kręcony był głównie w Gdańsku. To tam rozgrywa się większość scen tej komedii Stanisława Barei. Tam też zawijał do portu słynny statek Batory. Rejsy nim były marzeniem wielu Polaków. To właśnie na pokładzie statku "Batory" kolejny raz spotyka się filmowa para.

Film "Żona dla Australijczyka". Wpadka rodem ze Stanisława Barei

Gdy ekipa filmowa realizowała zdjęcia na statku Batory, obecna tam była również żona Stanisława Barei. Reżyser znany był z tego, że w swoich filmach "przemycał" samego siebie w drobnej roli lub kogoś ze swojej rodziny. Tym razem jedną z pasażerek zagrała właśnie Hanna Kotkowska-Bareja. Rejs reżysera znanego z poczucia humoru oraz jego żony nie mógł obyć się bez sytuacji rodem z filmów Barei. Doszło do niezłej wpadki.

Ze wspomnień córki reżysera wynika, że jej mama skorzystała z możliwości towarzyszenia ojcu podczas rejsu na "Batorym" przez Helsinki i Leningrad. Bilet kupiła samodzielnie i oczywiście za własne pieniądze, a nie komunikując tego organizatorom wyjazdu filmowców, poniosła nieprzewidzianą konsekwencję zatrzymania własnego nazwiska - Kotkowska - wspomina Katarzyna Bareja.

Hanna Kotkowska została zakwaterowana na statku w kajucie z nieznajomą współpasażerką a reżysera "zakwaterowano" z obcym mężczyzną. Ta pomyłka szybko wyszła na jaw. Nie było jej jednak łatwo odkręcić. Wolnych kajut na nieszczęście brakowało.

A Bogu ducha winni (i nieznający się nawzajem) współlokatorzy małżonków nie powinni być przecież zmuszani do zamieszkania razem - wspominała córka Barei. Sytuacja w końcu dała się rozwiązać. Barejowie kontynuowali dalszy rejs wraz z bohaterami swojego filmu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj