Dziennik Gazeta Prawana logo

Stanisław Lem "uwiecznił" go w swojej książce. Prywatnie był przyjacielem pisarza

25 stycznia 2026, 09:18
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Szczepański
Stanisław Lem "uwiecznił" go w swojej książce. Prywatnie był przyjacielem pisarza/PAP Archiwalny
Stanisława Lema chyba nie trzeba nikomu przedstawiać. Ten znany polski pisarz i futurysta stworzył wiele popularnych do dziś powieści fantastycznonaukowych. W jednej z nich "uwiecznił" swojego najlepszego przyjaciela. To właśnie on był pierwowzorem jednej z ważnych postaci. O kim mowa? O jaką książkę dokładnie chodzi?

Stanisław Lem to przede wszystkim pisarz, ale był również filozofem i futurologiem. Był najczęściej tłumaczonym polskim pisarzem na świecie. Gatunkiem literackim, który uprawiał był hard science fiction.

Co napisał Stanisław Lem?

Wśród najpopularniejszych książek, jakie wyszły spod pióra Stanisława Lema, warto wymienić m.in.:

  • Obłok Magellana
  • Powrót z gwiazd
  • Solaris
  • Niezwyciężony
  • Opowieści o pilocie Pirxie
  • Głos Pana.

W tej ostatniej powieści fantastycznonaukowej postanowił "uwiecznić" swojego najlepszego przyjaciela. Kogo dokładnie?

Kto był przyjacielem Stanisława Lema?

To Jan Józef Szczepański. Podobnie, jak Stanisław Lem, on również był pisarzem. Przyjaźń literatów była tak zażyła, że Szczepański został ojcem chrzestnym syna przyjaciela, czyli Tomasza Lema.

Lem i Szczepański poznali się w 1952 roku. Od powrotu z urlopu nachodzi mnie Lem i nawraca. Może nie tyle na marksizm, ile na aprobatę marksizmu. Mówi bardzo błyskotliwie, ma zdecydowaną koncepcję przyszłości i koniecznych przeobrażeń kultury - pisał o ich przyjaźni Jan Józef Szczepański.

Wojciech Orliński w książce "Lem. Życie nie z tej Ziemi" pisał, że po 1958 roku przyjaźń ta stała się o wiele bardziej zażyła. Jan Józef Szczepański, który był autorem takich książek jak "Polska jesień", "Książki do pisania", "Hinduizm. Minibook", czy "Obiady przy świecach", często bywał w domu Lema przy zakopiance. Woleli spotykać się, niż pisać do siebie listy.

W tej książce Stanisław Lem uwiecznił swojego przyjaciela

Przyjaźń okazała się tak zażyłą, że w powieści "Głos Pana" Stanisława Lema, która wydana została w 1968 roku, pojawiła się postać inspirowana Janem Józefem Szczepańskim. To książka, która opowiada o wysiłku naukowców nad rozkodowaniem, przetłumaczeniem i zrozumieniem transmisji pozaziemskiej.

Postać wzorowana na Janie Józefie Szczepańskim, to Porthero. W powieści "Głos Pana" pojawia się także sam Lem jako Hogarth i Rappaport. Książka ta uchodzi za jedną z ważniejszych w karierze pisarza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj