Dziennik Gazeta Prawana logo

Ewa Dałkowska nie żyje. Na swój drugi ślub czekała aż 40 lat

9 czerwca 2025, 07:13
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wernisa? Noce i Dnie
Ewa Dałkowska na ślub z ukochanym Tomaszek czekała aż 40 lat. Jaki był powód?/East News
Media obiegła wiadomość o śmierci Ewy Dałkowskiej. Aktorka przez prawie 50 lat była związana z Tomaszem Miernowskim. Poznała go, gdy była jeszcze żoną Andrzeja. Dlaczego na ślub z ukochanym czekała aż 40 lat?

Ewa Dałkowska nie żyje. Aktorka znana m.in. z filmów "Body/Ciało", "Smoleńsk" czy "Teściowie" zmarła w wieku 78 lat. Na koncie miała nie tylko wiele ról, ale także sporo prestiżowych nagród.

Ewa Dałkowska nie żyje. Miała dwóch mężów

Mało, kto wie, że aktorka dwa razy wychodziła za mąż. Jej pierwszy mężem był Andrzej, którego poznała na wczasach w Bułgarii. Ewa Dałkowska studiowała wtedy polonistykę. To ukochany namówił ją, by porzuciła plany pracy w charakterze nauczycielki i wybrała studia aktorskie. Poszła za jego radą, ale po latach otwarcie mówiła, że ich małżeństwo było pomyłką.

Miał piękny głos i śpiewał piosenki z Czerniakowa, kawałki Grzesiuka, aż oko się szkliło. To mój pierwszy facet był... Bo ja, panienka z dobrego domu, byłam nieco zapóźniona w "tych'" sprawach - wspominała Ewa Dałkowska w rozmowie z miesięcznikiem "Pani".

Ewa Dałkowska czekała na drugi ślub 40 lat

Drugi raz za mąż aktorka wyszła za Tomasza Miernikowskiego. Producenta filmowego poznała na planie filmu "Noce i dni". Była jeszcze wtedy żoną Andrzeja. Choć Miernikowski początkowo jej unikał, w końcu odważył się z nią porozmawiać.

Zapytał, czy wytrzymam z nim dwa lata - mówiła w wywiadzie dla "Pani". Tyle czasu miały trwać zdjęcia do filmu 'Noce i dni". Odpowiedziałam, że tak i zostaliśmy parą. Pojechałam wyjaśnić sprawy z Andrzejem do Katowic, bo tam wtedy mieszkaliśmy, ale spotkaliśmy się w hotelu. Do naszego domu już nigdy nie wróciłam. To był koniec - wspominała.

Ewa Dałkowska nie chciała drugiego ślubu. Kto ją zmusił?

Choć nie chciała po raz drugi wychodzić za mąż, zmusił ją do tego ojciec. Wysłał jej "przekaz pieniężny na pokrycie kosztów wesela". Wzięli ślub cywilny. Owocem ich związku był syn Ksawery. O tym, by wziąć ślub kościelny, zaczęła marzyć kilka lat temu. Zrobiła to dopiero, gdy otrzymała od sądu biskupiego unieważnienia pierwszego małżeństwa.

Złożyłam pozew do Sądu Metropolitalnego o uznanie mojego małżeństwa kościelnego za nieważne. Jeśli uzyskam taki wyrok, będzie wesele - wspominała w rozmowie z "Dobrym Tygodniem".

W 40. rocznicę ślubu cywilnego para powiedziała sobie sakramentalne "tak". Aktorka zwykła mawiać, że prawdziwe małżeństwa zawierane są w niebie, a ślub cywilny to tylko formalność.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj