Dziennik Gazeta Prawana logo

Był gwiazdą "Kanału" oraz "Klanu". Przed śmiercią zaczął chorować. Zmieniło się jego zachowanie

8 maja 2025, 11:54
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jerzy Molga
Jerzy Molga był gwiazdą filmu "Kanał" i serialu "Klan". Choroba sprawiła, że pod koniec życia stał się nieco obcesowy/NAC
Jerzy Molga to aktor, który zagrał w takich filmach jak "Kanał", "Młode wilki". Można go było oglądać również w serialu 'Klan". Przed śmiercią zmagał się z poważnymi problemami ze zdrowiem. Zaczął tracić wzrok. Jego znajomy zdradził, jak aktor zachowywał się w ostatnich latach życia.

Jerzy Molga był aktorem, który występował na deskach teatralnych, grał w filmach oraz serialach. Zmarł na początku października 2024 roku. Przed śmiercią poważnie zachorował, co odbiło się mocno na jego zachowaniu.

Był gwiazdą "Kanału" oraz "Klanu". Kim był Jerzy Molga?

Jerzy Molga występował nie tylko w filmach i serialach, ale również w teatrze lalkowym. Można go było oglądać w takich produkcjach jak:

  • Kanał
  • Młode wilki
  • Klan
  • Na Wspólnej
  • Rozmowy nocą
  • Komedia małżeńska

Aktor zmarł w wieku 91 lat. Jego znajomy Rafał Dajbor opisał go jako "człowieka serdecznego, sympatycznego i pomocnego". W zamieszczonym przez niego pożegnalnym tekście wspomniał o chorobie, z którą gwiazdor "Kanału" i "Klanu" zmagał się pod koniec życia, tuż przed śmiercią.

Był gwiazdą "Kanału" oraz "Klanu". Choroba mocno go zmieniła

Jerzy Molga pod koniec życia miał problemy ze wzrokiem. To negatywnie wpłynęło na jego zachowanie i stosunek do innych osób. Gwiazdor "Klanu", "Kanału" czy "Młodych wilków" nie ukrywał w prywatnych rozmowach, że "widzi coraz gorzej i cały czas się myli". Jak opowiadał jego znajomy produkcja "Klanu", w której w latach 2012-2017 wcielał się w postać cukiernika, przygotowywała dla niego specjalne scenariusze, które ułatwiały mu uczenie się roli przy problemach ze wzrokiem, z jakimi się zmagał.

O tym, że traci wzrok, wiedziałem nie tylko od niego samego, ale także od znajomych z "Klanu", słyszałem, że pan Jerzy musiał dostawać scenariusze pisane bardzo dużą czcionką, że z biegiem czasu, walcząc ze swoją starością i postępującą niemocą, bywał nerwowy, czasem nawet obcesowy… - napisał Dajbor w pożegnalnym tekście na portalu e-Teatr.

Był gwiazdą "Kanału" oraz "Klanu". Tak wspomina go bliski znajomy

Mimo, że Jerzy Molga miał problemy ze zdrowiem, które źle wpływały na jego relacje z innymi ludźmi, dziennikarz wspominał go z ogromną sympatią i "żegnał z wielkim smutkiem". Wspomniał o tym, że gdy wziął udział w teleturnieju "Jeden z dziesięciu", to właśnie Jerzy Molga zadzwonił do niego i wyraził swoje wsparcie.

Był bardzo przejęty, twierdził, że mi kibicował i uważał, że to niesprawiedliwe, że nie dostałem marginesu pomyłki przy pytaniu o jakąś datę, bo przy wcześniejszych pytaniach o daty można się było o ileś pomylić. Bardzo mnie tym ujął - wspominał Rafał Dajbor.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj