Benefis z udziałem Stana Borysa odbędzie się 16 września w mieście, z którym związane były początki działalności artystycznej jubilata. Urodził się 3 września 1941 r. w Załężu, dzisiaj jest to dzielnica Rzeszowa.
Stan Borys - od opery do kabaretu
Stan Borys od 1958 r. występował w założonym w WDK Teatrze Poezji - Towarzystwie Rybałtów. Jako 17-latek zagrał główną rolę w "Cyruliku sewilskim". W latach 1963-1964 pracował w rzeszowskim Teatrze im. Wandy Siemaszkowej, początkowo jako rekwizytor, a następnie statysta i aktor. Współpracował też z kabaretem Porfirion przy Estradzie Rzeszowskiej oraz z Radiem Rzeszów.
Stan Borys i Blackout
W 1965 r. wraz z Tadeuszem Nalepą i Bogdanem Loeblem założył zespół Blackout. Grupa po raz pierwszy wystąpiła 3 września tego samego roku w rzeszowskim klubie Łącznościowiec. Stan Borys śpiewał z nią przez dwa lata. Później współpracował z zespołem Bizony, a następnie rozpoczął karierę solową.
Największe przeboje Stana Borysa
Do jego najbardziej znanych utworów należą "Jaskółka uwięziona", "Anna", "Spacer dziką plażą" i "Wiatr od Klimczoka". W 1973 r. za wykonanie "Jaskółki uwięzionej" otrzymał Bursztynowego Słowika oraz nagrodę dziennikarzy. Podczas benefisu największe przeboje jubilata wykonają Małgorzata Staniszewska, występująca jako Margo S., oraz Grzegorz Wilk. Towarzyszyć im będzie zespół pod kierownictwem Tomasza Jachyma. Wybrane wiersze Stana Borysa przedstawi aktorka Justyna Król. W programie znalazły się także wspomnienia dotyczące najważniejszych momentów kariery artysty. Po uroczystości Stan Borys będzie podpisywał płyty.
Bezpłatne wejściówki na benefis Stana Borysa
Bezpłatne wejściówki są dostępne od 3 września na stronie bilety.kulturapodkarpacka.pl. Jubileuszowy koncert został dofinansowany z budżetu województwa podkarpackiego.
Stan Borys wybrał USA - w PRL go cenzurowano
Od 1977 roku Stan Borys przebywał poza granicami Polski - początkowo w USA, a potem w Kanadzie. Występował tam w klubach polonijnych, próbował sił w teatrze, tworzył poezję, założył nawet polskie radio w Chicago. Muzyk nie kryje, że Stany Zjednoczone to dla niego drugi dom i nie wyobraża sobie żyć w innym miejscu, jednak o Polsce nie zapomina, wręcz przeciwnie, co roku przylatuje na kilka miesięcy w rodzinne strony. Władze PRL-u przez wiele lat próbowały cenzurować twórczość artysty, bowiem pisał on wolnościowe teksty i buntował się za pośrednictwem swoich piosenek. Miał także wyróżniający się wizerunek sceniczny, co nie podobało się rządzącym. Po wielu próbach stłamszenia artystycznej wizji Stana Borysa, gwiazdor postanowił wyprowadzić się z Polski. W 1975 r. wyjechał do Stanów Zjednoczonych, gdzie nieustannie komponował oraz promował polską kulturę i sztukę. Mieszkał najpierw w Chicago, później wyjechał do Toronto w Kanadzie, a następnie powrócił do USA i zamieszkał w Las Vegas.
Zaaresztowana "Jaskółka uwięziona"
Jak wspominał Stan Borys w wywiadach, urzędnicy Głównego Urzędu Kontroli Prasy, Publikacji i Widowisk przez dwa lata zabraniali mu wykonywania przeboju "Jaskółka uwięziona". Władze uważały utwór za podejrzany i drażniący - tekst autorstwa Kazimierza Szemiotha traktowano jako ukrytą metaforę Polaków uwięzionych w systemie komunistycznym. Piosenka ostatecznie trafiła do Opola w 1973 roku, wywołując ogromny opór komisji festiwalowej, ale mimo to zdobyła nagrodę i stała się gigantycznym hitem.
Tak naprawdę nazywa się Stan Borys
Stan Borys naprawdę nazywa się Stanisław Guzek i te personalia wciąż figurują w jego oficjalnych dokumentach. Powodem zmiany nie było jednak to, że muzyk wstydził się swojego pochodzenia. Jak mówi, w pewnym okresie kariery potrzebował medialnego nazwiska. Po tym, gdy dołączył do zespołu Bizony, zależało mu na tym, by figurować w nazwie formacji. I tak stanęło na nazwie zespołu „Stan Borys i Bizony”.
Choroby Stana Borysa
W lutym 2019 roku Stan Borys przeszedł rozległy udar mózgu, zakończony częściowym paraliżem. Nie był to jednak koniec jego kłopotów. W październiku 2021 roku muzyk przeszedł zawał serca. A to tylko wciąż część problemów zdrowotnych, z którymi w ostatnich latach przyszło się borykać polskiemu gwiazdorowi.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
