Krzysztof Cugowski otwarcie mówi o swojej emerytury. W wiosennej rozmowie z "Dzień dobry TVN" podkreślił, że nie jest ona dla niego sprawą istotną, ponieważ planuje do końca życia nie schodzić ze sceny. Artysta podkreśla również, że wiek to tylko liczba.
Cugowski: nic mnie nie obchodzi emerytura
"W związku z tą całą zawieruchą emerytalną to ja się od razu przyznaję, że nic mnie nie obchodzi moja emerytura, bo mam zamiar śpiewać do śmierci. I w związku z tym będę zarabiał do śmierci i tyle. To pozwala mi jakoś utrzymywać się psychicznie na poziomie wody, bo patrzę na swoich kolegów, którzy są prawdziwymi emerytami, takimi klasycznymi, to źle to wygląda" - powiedział Krzysztof Cugowski.
Tyle Krzysztof Cugowski dostaje emerytury
Kwotę swojej emerytury Krzysztof Cugowski ujawnił w książce "Śpiewanie mnie nie męczy - Cugowski rozmawia z Sierockim", która ukazała się we wrześniu 2024 r. Piosenkarz otrzymuje 1700 zł. "Ci, którzy byli na etatach w teatrach albo operetkach, to teraz mają w porządku, choć oczywiście też bez szału. Ale ja z dumą jednak pragnę poinformować, że po różnych rewaloryzacjach mam już 1700 zł, proszę państwa, i tylko się cieszę, że mi tej emerytury nie przynosi listonosz, bo by się zapewne naigrywał i śmiał w kułak" - powiedział Krzysztof Cugowski.
Beata Zatońska, dziennikarka, autorka książek, miłośniczka i znawczyni Włoch oraz filmoznawczyni. Współautorka bloga italianki.pl oraz m.in. książki "Zmontowani". W Dziennik.pl zajmuje się tematyką show-biznesową oraz lifestylową.
