Dziennik Gazeta Prawana logo

Był nazywany "polskim Schwarzeneggerem". Zmarł dwa miesiące po diagnozie

Glinka
Był nazywany "polskim Schwarzeneggerem". Chorował tylko kilka miesięcy/PAP Archiwalny
Był jednym z najbardziej charakterystycznych polskich aktorów. Nazywano go "polskim Schwarzeneggerem". Poza tym, że grał, był również bardzo aktywny fizycznie. Uprawiał m.in boks i zapasy. Odszedł kilka miesięcy po tym, jak usłyszał diagnozę. Na co chorował?

Marian Glinka był aktorem bardzo charakterystycznym. Poza tym, że grał w filmach i na deskach teatrów, trenował również kulturystykę. Widzowie kojarzyli go właśnie z wysportowanej i umięśnionej sylwetki. Jego znakiem rozpoznawczym były również siwe włosy.

Marian Glinka zaczynał od tańca

Aktor przyszedł na świat 1 lipca 1943 roku w Warszawie. Całe swoje zawodowe życie poświęcił swoim dwóm pasjom. Były nim sport oraz aktorstwo. Mało, kto wie, że Marian Glinka zaczynał swoją karierę od tańca. Chodził do warszawskiej szkoły baletowej. Potem ukończył PWST w Warszawie.

Na swoim koncie miał głównie role epizodyczne. Reżyserzy chętnie zatrudniali go w swoim produkcjach. Oprócz tańca Marian Glinka trenował również boks, zapasy, lekkoatletykę i kulturystykę. Ta ostatnia dziedzina była tą, w której odnosił spore sukcesy. Trzy razy zdobył mistrzostwo Polski.

Glinka
Marian Glinka zyskał popularność rolą w serialu "Daleko od szosy"

Gdzie grał Marian Glinka?

Marian Glinka grał u najlepszych polskich reżyserów. Występował w takich teatrach jak Dramatyczny, Nowy, Współczesny, czy Ateneum. W tym ostatnim występował do ostatnich dni swojego życia. Można go było oglądać m.in. w takich filmach i serialach jak:

  • "Ziemia obiecana" Andrzeja Wajdy
  • "Barwy ochronne" Krzysztofa Zanussiego
  • "Lista Schindlera" Stevena Spielberga
  • "Quo Vadis" Jerzego Kawalerowicza
  • "Alternatywy 4" Stanisława Barei.

Popularność zyskał także dzięki roli pielęgniarza Misiaka w "Daleko on noszy". Występował w Polskim Radiu i w telewizji, w tym w "Podwieczorku przy mikrofonie" i kabarecie Jana Pietrzaka. Był również wykładowcą w Państwowej Szkole Cyrkowej w Julinku.

Marian Glinka usłyszał okrutną diagnozę

Marian Glinka nazywany był "polskim Schwarzeneggerem". Mimo, że uprawiał sport i prowadził higieniczny tryb życia wiosną 2008 roku usłyszał okrutną diagnozę. Okazało się, że aktor zachorował na raka trzustki. Zmarł dwa miesiące później. Odszedł 23 czerwca 2008 roku. Został pochowany 1 lipca 2008 na cmentarzu Bródnowskim w Warszawie. Miał 65 lat.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Marta Kawczyńska
Marta Kawczyńska

Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "#Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraBył nazywany "polskim Schwarzeneggerem". Zmarł dwa miesiące po diagnozie »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj