Dziennik Gazeta Prawana logo

Po jego kryminały ustawiały się kolejki, Polacy je uwielbiali. Tak naprawdę się nazywał

25 marca 2026, 13:17
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Alex
Książki Joego Alexa biły rekordy popularności/PAP
Jego książki biły rekordy popularności, sprzedawano je spod lady, a dostanie ich w bibliotece graniczyło z cudem. Joe Alex, bo o nim mowa, był niezwykle poczytnym autorem w PRL. Niewiele osób wiedziało, że Joe Alex to pseudonim wybitnego polskiego tłumacza.

Joe Alex wydał dziewięć powieści kryminalnych. Głównym bohaterem cyklu jest Joe Alex, detektyw amator, który pomaga swojemu przyjacielowi Benowi Parkerowi, inspektorowi ze Scotland Yardu, rozwiązywać zagadki kryminalne. Zazwyczaj pomaga im także młoda archeolożka Karolina Bacon. Te powieści należały do tak zwanych kryminałów pseudozachodnich, czyli napisanych w PRL, ale z akcja umieszczoną na Zachodzie. Najważniejsze adaptacje powieści Joego Alexa to "Powiem wam, jak zginął" (1970, Teatr Telewizji), "Samolot do Londynu" (Teatr Telewizji, 1960), "Ostatni kurs" (1963, film fabularny); "Gdzie jest trzeci król?" (1966, film fabularny).

Mistrz kryminału i genialny tłumacz

Pod pseudonimem Joe Alex krył się wybitny tłumacz Maciej Słomczyński z języka angielskiego. W tłumaczeniach - jak sam podkreślał - podejmował się wyłącznie rzeczy wielkich. Przełożył całego Williama Shakespeare’a, a także książki Jamesa Joyce’a, przede wszystkim "Ulissesa", oraz "Światłość w sierpniu" Williama Faulknera i "Raj utracony" Johna Miltona. Przetłumaczył również niemal cały kanon angielskiej literatury dziecięcej, m.in. "Alicję w krainie czarów", "Podróże Guliwera" oraz "Piotrusia Pana". Maciej Słomczyński opublikował także kryminały pod pseudonimem Kazimierz Kwaśniewski. Były to charakterystyczne dla lat sześćdziesiątych i siedemdziesiątych kryminały milicyjne, czyli takie w których zagadkę kryminalna rozwiązywał doskonale przygotowany oficer Milicji obywatelskiej. Pod tym pseudonim wydał sześć powieści.

Ojciec pisarza był wielką osobistością Hollywood

Ojcem Macieja Słomczyńskiego był Merian C. Cooper (1893–1973) amerykański producent filmowy, reżyser i scenarzysta, najbardziej znanym jako twórca kultowego filmu "King Kong" (1933). Był także lotnikiem wojskowym, który walczył w wojnie polsko-bolszewickiej w składzie Eskadry Kościuszkowskiej, za co otrzymał Order Virtuti Militari. Był też laureatem honorowego Oscara (1952). Maciej Słomczyński przyjął nazwisko ojczyma, a rodzina kwestionuje biologiczne ojcostwo Coopera. Matka Słomczyńskiego Marjorie Crosby i Cooper mieli się poznać w Anglii. Crosby nie zdecydowała się wyjechać do Stanów z Merianem. Została na wyspie i tu poznała Aleksandra Słomczyńskiego który usynowił jej dziecko nadając mu polskie imię i swoje nazwisko.

Losy Maciej Słomczyńskiego

Maciej Słomczyński w czasie okupacji niemieckiej działał w podziemiu niepodległościowym, z więzienia na Pawiaku zbiegł do Szwajcarii, dalej do Francji. W 1946 roku powodowany tęsknotą wrócił do Polski. Od 1956 roku mieszkał i pracował w Krakowie. Pisarz zmarł w 1998 roku w Krakowie, gdzie został pochowany w Alei Zasłużonych Cmentarza Rakowickiego.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj