Dziennik Gazeta Prawana logo

Wielki przebój Kombi "Słodkiego, miłego życia" to piękne życzenia? Będziecie zdziwieni, o co tak naprawdę chodzi

dzisiaj, 11:00
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kombi
"Słodkiego, miłego życia" to wielki przebój grupy Kombi/AKPA
"Słodkiego, miłego życia" – te słowa przeboju zespołu Kombi brzmią jak najlepsze życzenia. Aż trudno uwierzyć, że ta piosenka powstała ponad 40 lat temu. Znali ją i nucili wszyscy, rozbrzmiewała na imprezach i dyskotekach. Jakie były okoliczności jej powstania?

Piosenka "Słodkiego, miłego życia" stała się jednym z największych przebojów Kombi. - Nie ma piosenki, która tak podrywa naszą publiczność jak "Słodkiego, miłego życia". Obecnie ta euforia jest większa niż w latach 80. - mówił w "Muzycznej Jedynce" Sławomir Łosowski, lider grupy i kompozytor piosenki.

"Słodkiego, miłego życia" - hit od pierwszego nadania  

Piosenka „Słodkiego, miłego życia” najpierw szalała na listach przebojów, a potem ukazała się w 1984 r. na płycie pt. „Nowy rozdział”, która z miejsca stała się hitem. Płyta rozeszła się w setkach tysięcy egzemplarzy. Prawdopodobnie rozeszłaby się w większej liczbie, ale wydajność przemysł fonograficznego w PRL była ograniczona – powiedział Sławomir Łosowski w "Pytaniu na śniadanie". Na 21. Krajowym Festiwalu Piosenki Polskiej w Opolu zespół wielokrotnie bisował z piosenką "Słodkiego, miłego życia", za której wykonanie zdobył nagrodę publiczności. Kombi nawiązało wtedy współpracę z londyńską firmą Passion Records. Promowano zespół na targach muzycznych MIDEM w Cannes. Powstały też angielskojęzyczne wersje ich przebojów, m.in. właśnie "Słodkiego, miłego życia" – "Have A Nice, Sweet Life".

Gorzkie słowa o PRL

"Słodkiego miłego życia" to przebój, do którego muzykę napisał Sławomir Łosowski, a tekst był dziełem Marka Dutkiewicza. Wbrew pozorom nie o miłe życzenia tu chodzi, ale o przaśną rzeczywistość PRL. Ludzie piosenkę pokochali i od lat brzmi na weselach, dyskotekach i zabawach, jako utwór pełen najlepszych życzeń. "Marek Dutkiewicz napisał znakomity tekst, ponieważ z jednej strony opisuje PRL, a przekorny refren piosenki został przez część publiczności odebrany jako bardzo przyjemna i przyjazna idea" - mówił Sławomir Łosowski. I rzeczywiście, nie jest to piosenka wesoła. Zaczyna się tak: "Dobre stopnie za chamstwo masz to jest to/ W nowym zwarciu za faulem faul nim gruchnie gong/ Mówią szmal określa byt trzymaj tak/Twarde łokcie pomogą Ci i giętki kark". A refren brzmi tak: "Słodkiego, miłego życia/ Bez chłodu, głodu i bicia/ Słodkiego, miłego życia/Jest tyle gór do zdobycia".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj