Dziennik Gazeta Prawana logo

Tu zaczynały wielkie gwiazdy, czyli "Barbara i Jan". Pierwszy polski serial

20 lipca 2024, 07:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Jan
Janina Traczykówna i Jan Kobuszewski w serialu "Barbara i Jan"/Materiały prasowe
"Barbara i Jan" - pierwszy polski serial fabularny - nakręcono 60 lat temu. Premierę miał w styczniu 1965 r. - "Kiedy zaproponowano mi udział w tej produkcji, nikt jeszcze nie miał pojęcia, co to jest serial. To był wtedy naprawdę egzotyczny gatunek" - opowiadała w jednym z wywiadów Janina Traczykówna, tytułowa Barbara.

Serial opowiadał o początkującej reporterce warszawskiej gazety "Echo", Barbarze Raczykównie oraz doświadczonym fotografie, Janie Buszewskim. W każdym odcinku zajmowali się innym tematem. W serialu pojawiały się wątki humorystyczne i sensacyjne. Sprawy mogły wydawać się banalne, ale dziennikarzom wydarzało się za każdym razem coś, co sprawiało, że stawały się wyjątkowe.

Nowość w telewizji, czyli pierwszy serial 

Jazzową muzykę napisał do serialu "Barbara i Jan" Jerzy Matuszewski. Pomysłodawcą serii był Janusz Jaxa – pod tym pseudonimem ukrywał się Lech Pijanowski, krytyk filmowy i telewizyjny, scenarzysta oraz autor autor łamigłówek i gier umysłowych. Pijanowski zmodyfikował nazwiska aktorów grających główne role i nadał je ich postaciom. Traczykówna zagrała więc Barbarę Raczykównę, a Kobuszewski – Jana Buszewskiego.

Scenariusze do trzech odcinków "Barbary i Jana" – „Głównej wygranej", „Oszustki" oraz „Kłopotliwej nagrody" napisał Stanisław Bareja, który potem nakręcił tak kultowe komedie jak m.in. „Miś" czy „Poszukiwany poszukiwana".

"Kiedy dostałam propozycję zagrania Basi, nie miałam pojęcia, co to jest serial. To był wtedy dla nas wszystkich gatunek egzotyczny, nieznany. Mówiliśmy, że gramy w... filmie odcinkowym. Pamiętam, że aktorzy występowali w prywatnych ubraniach, bo na wszystko brakowało pieniędzy" - wspominała niemal pół wieku po premierze "Barbary i Jana" Janina Traczykówna.

Początki wielkich karier 

W serialu wystąpili znakomici polscy aktorzy, m.in. Mieczysław Pawlikowski, Teresa Lipowska, Krystyna Sienkiewicz, Kazimiera Utrata, Zofia Merle, Jerzy Turek, Wojciech Pokora i Witold Skaruch.

Serial przyniósł wielką popularność Janinie Traczykównie oraz Janowi Kobuszewskiemu. Aktorzy wspominali, że praca była ciężka, ale satysfakcjonująca. Choć budżet był ograniczony i musieli np. grać w swoich prywatnych ubraniach.

Janina Traczykówna zagrała potem m.in. Michasię w „Nocach i dniach". Była matka bohatera „Dnia świra" Marka Koterskiego. W „Misiu", gdzie w kultowej scenie krzyczała: „Przywieźli wyngiel, wyngiel. Wyngiel je we wiosce!".

Jan Kobuszewski był mistrzem komedii i gwiazdą kabaretu. Do legendy przeszły jego występy m.in. w kabarecie "Dudek", "Kabarecie Olgi Lipińskiej" czy "Kabarecie Starszych Panów". Zapamiętany został z epizodów w popularnych serialach telewizyjnych, m.in. jako szef hydraulików w "Wojnie domowej" (1966), strażnik cmentarza w "Zmartwychwstaniu Offlanda" (1967), niedoszła gwiazda lekkiej atletyki w "Czterdziestolatku" (1975), kombinator mieszkaniowy w "Alternatywy 4" (1983), złodziej "Ksywa" w "Zmiennikach" (1986). Nie sposób pominąć roli Kobuszewskiego w "Hallo Szpicbródka" (1978) czy też w polskiej adaptacji (serial i film) "Przygód dobrego wojaka Szwejka" (1995-99) gdzie wcielił się w postać feldkurata Katza.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj