Informacja o jego śmierci obiegła media rok temu. Rafał Artur Poniedzielski znany jako Pono, odszedł 6 listopada 2025 roku. Do publicznej wiadomości tę smutną wiadomość przekazał Wojtek Sokół. Pojawiła się również na oficjalnym profilu ZIP Składu.
Jego śmierć była szokiem
"Żegnaj Bracie! Pono 1976–2025" - napisano w mediach społecznościowych i dodano zdjęcie rapera. W chwili śmierci Pono miał 49 lat. Jego śmierć była szokiem zarówno dla jego bliskich, jak też osób, które z nim współpracowały a także dla fanów artysty.
"Dzisiaj umarł mój przyjaciel, człowiek, z którym zacząłem nagrywać rap, legenda i indywidualista. Szalenie zdolny, jeszcze bardziej uparty. Kocham cię, bracie. Pono, do zobaczenia kiedyś" - napisał Wojtek Sokół, który nie tylko współpracował z Pono, ale też się z nim przyjaźnił. Z racji tego, co się stało, odwołał promocję swojej książki 'Wesołych świąt", którą wówczas wydał. "Nie wyobrażam sobie jednak kontynuowania działań reklamowych w związku ze śmiercią mojego przyjaciela" - napisał w sieci.
Nagle poczuł się źle, stracił przytomność
Pono zmarł nagle i niespodziewanie. Jak wynikało z doniesień mediów był niedaleko siedziby telewizji Polsat w Warszawie. Nagle poczuł się źle i stracił przytomność. Gdy wezwano pogotowie, jego reanimacja trwała przez ponad godzinę. Niestety nie udało się uratować jego życia.
Pono miał zawał serca?
Według doniesień, które pojawiły się w mediach kilka dni po jego śmierci, Pono miał mieć zawał serca. Taką informację przekazał Muniek Staszczyk, który miał się o tym dowiedzieć od Wojtka Sokoła. Rodzina nie opublikowała jednak oficjalnego komunikatu, który potwierdziłby tę wersję.
Pogrzeb Pono odbył się 21 listopada 2025 r. o godz. 13.00 na Cmentarzu Parafialnym św. Katarzyny przy ul. Fosa 17 w Warszawie. W ceremonii udział wzięły osoby związane z warszawską sceną rapową m.in. Sokół, Mieron i Sebastian Fabijański. Pogrzeb miał charakter świecki. Urna z prochami w kształcie kuli została złożona do grobu rodzinnego. Pono został pochowany na Cmentarzu Parafialnym św. Katarzyny w Warszawie, na starym cmentarzu (kw. 18, grób nr 4).
Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.
