Dziennik.pl logo

Ma problemy ze zdrowiem, przeszła operację. "Okropnie czasami boli"

Wojtczak
Ma problemy ze zdrowiem, przeszła operację. "Okropnie czasami boli"/PAP Archiwalny
Była nie tyle gwiazda, co ikoną telewizji czasów PRL. W pewnym momencie zrezygnowała z kariery i usunęła się w cień. Od czasu do czasu dziennikarzom udaje się z nią skontaktować i dowiedzieć, co u niej słychać. Okazuje się, że Edyta Wojtczak, wciąż ma problemy ze zdrowiem. "Okropnie czasem boli" - przyznaje.

Edyta Wojtczak to legenda telewizji PRL

Edyta Wojtczak to legenda telewizji czasów PRL. Widzowie doskonale ją pamiętają i wspominają z ogromnym sentymentem i nostalgią. Gdy pojawiała się na szklanym ekranie i zapowiadała programy, widzowie uśmiechali się do ekranów a męska część widowni wzdychała.

W 1998 roku Edyta Wojtczak na dobre zakończyła swoją przygodę z telewizją i wycofała się z show-biznesu. Trudno było przez lata spotkać ją na tzw. ściankach. Żyje sobie spokojnie, z dala od mediów w swoim mieszkaniu w centrum Warszawy.

Edyta Wojtczak przeszła operację

Od czasu do czasu dziennikarzom udaje się z nią skontaktować. Okazuje się, że legenda telewizji czasów PRL zmaga się z problemami zdrowotnymi. Rok temu Edyta Wojtczak przeszła operację kolana. Lekarz zalecił jej regularną aktywność fizyczną oraz spacery. Wyznała, że jest to dla niej wyzwanie.

Lekarz powiedział jednak, że muszę dużo się ruszać i to jest dla mnie horror, bo niezależnie od tego, czy to kolano mnie bardzo boli, czy mniej, to wychodzę na co najmniej godzinny spacer wokół bloku - mówiła w rozmowie z "Faktem".

"Doktor zrobił, co mógł"

Operacja nie sprawiła, że dolegliwości minęły. Edyta Wojtczak odczuwa często ogromny ból. Okropnie czasami boli… Tak, że nie wychodzę. Pan doktor zrobił, co mógł, ale już więcej się nie da. Z tak zwanym wiekiem to nie jest tak dobrze – powiedziała.

Choć wyjściem z sytuacji mógłby okazać się wyjazd do sanatorium a tam odpoczynek i rehabilitacja, legendarna prezenterka nie rozważą takiego wyjazdu. Nie jestem zdolna do takich rzeczy - stwierdziła.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Marta Kawczyńska
Marta Kawczyńska

Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraMa problemy ze zdrowiem, przeszła operację. "Okropnie czasami boli" »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj