Dziennik Gazeta Prawana logo

Były muzyk Perfectu przebywał w DPS-ie. Teraz trafił do Skolimowa. Potrzebuje pomocy

12 lipca 2025, 15:21
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Grzegorz Markowski
Były muzyk Perfectu przebywał w DPS-ie. Teraz trafił do Skolimowa. Potrzebuje pomocy/AKPA
Wojciech Morawski jest byłym muzykiem Perfectu. Od lat ma poważne problemy zdrowotne. Do niedawna przebywał w Domu Pomocy Społecznej w Sulejówku. Teraz miejscem, w którym mieszka jest Dom Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Morawski nadal potrzebuje pomocy.

Zespół Perfect to jeden z najpopularniejszych zespołów na polskiej scenie muzycznej. Od niedawna występuje z nowym wokalistą, bo Grzegorz Markowski postanowił "zejść ze sceny".

Założyciel Perfectu trafił do DPS-u

Okazuje się, że Wojciech Morawski, współzałożyciel Perfectu, jest obecnie pod opieką Polskiej Fundacji Muzycznej. Jej przedstawiciele zebrali pieniądze, dzięki którym artysta mógł przebywać w Domu Pomocy Społecznej w Sulejówku. Zorganizowano także koncert charytatywny.

Artystę odwiedził Krzysztof Skiba. Piosenkarz zdradził, że Wojciech Morawski ma problemy z pamięcią. Pytam go, jak mu tam jest w tym Domu Pomocy Społecznej, w którym obecnie mieszka. Macha tylko ręką i się uśmiecha, a w okolicy oka widzę coś jakby łzę, ale może to tylko złudzenie. "Masz swój pokój, czy mieszkasz z innymi?" - pytam. "Nie wiem" - odpowiada. Ta odpowiedź mnie dobija" - napisał Skiba w mediach społecznościowych.

Były muzyk Perfectu obecnie przebywa w Skolimowie

Prezes Polskiej Fundacji Muzycznej, Tomasz Kopeć powiedział w rozmowie z "Faktem", że Morawski nie mieszka już w DPS-ie w Sulejówku, ale w Domu Artystów Weteranów Scen Polskich w Skolimowie. Dodał, że Morawski ma bardzo dobre warunki, ale wciąż potrzebuje wsparcia.

Wojtek Morawski jest w Domu Aktora w Skolimowie. On tam rezyduje, mieszka i żyje, ma opiekę. Skolimów oferuje pewien standard opieki, jak wiadomo - powiedział.

Wojciech Morawski wciąż potrzebuje pomocy

My dodatkowo wysyłamy tam dwa, trzy razy w tygodniu rehabilitantów, żeby mu pomóc utrzymać formę, żeby mógł spacerować. Jak taka starsza osoba usiądzie w pokoju, to mijają dni i niespecjalnie jest aktywna sama z siebie. Ciało troszeczkę się rozleniwia i ciężko funkcjonują stawy i mięśnie. Dlatego wysyłamy tam rehabilitanta właśnie na koszt fundacji - wyjaśnił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj