Dziennik Gazeta Prawana logo

Tak zmienił się Marek Kondrat. Internauci: Staruszek jak Hopkins [WIDEO]

dzisiaj, 04:16
[aktualizacja 20 marca 2025, 13:53]
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Marek Kondrat
Internauci porównali Marka Kondrata do znanego aktora. Widać podobieństwo?/AKPA
Marek Kondrat przez wiele lat grał w filmach i serialach. Widzowie znają go m.in. z takich produkcji jak "Pułkownik Kwiatkowski", "Zakazane rewiry" czy "Psy". Postanowił jednak porzucić aktorstwo na rzecz dwóch swoich pasji - wina oraz podróży. W sieci jakiś czas temu pojawiło się nagranie, którym aktor nieco zaskoczył internautów. Chodzi o to, jak wygląda.

Marek Kondrat swoją przygodę z filmem rozpoczął już jako dziecko. Zagrał Wawrzka, głównego bohatera filmu "Historia żółtej ciżemki". Na tym się nie skończyło. Po latach wcielił się w Romka w filmie Janusza Majewskiego "Zaklęte rewiry".

To właśnie ta rola przyniosła mu uznanie krytyków i widzów. Kolejne już tylko potwierdziły jego talent. Aktor pojawił się m.in. w takich produkcjach jak "Pułkownik Kwiatkowski", "Psy", czy serialach "W labiryncie" oraz "Ekstradycji".

Marek Kondrat zrezygnował z zawodu

Po latach występowania na szklanym ekranie aktor postanowił zrezygnować z zawodu. Zajął się swoimi pasjami, jakimi są podróże i wino. I to właśnie to drugie hobby stało się jego sposobem na życie. Marek Kondrat jakiś czas temu pojawił się w podcaście jednego z magazynów kulinarnych. Opowiadał w nim o pasji do wina, ciekawych anegdotach z nim związanych. Nie to jednak wzbudziło zainteresowanie internautów.

Marek Kondrat jak Anthony Hopkins

To, co najbardziej ich zaskoczyło to wygląd Marka Kondrata. W komentarzach aż zaroiło się od porównania do znanego aktora, czyli Anthony'ego Hopkinsa. Pochodzący z Walii kolega po fachu Kondrata jest od niego starszy o 13 lat.

"Staruszek jak Hopkins"; "Anthony Hopkins jak żywy"; "Chwilami miałam silne wrażenie, że patrzę na Anthony Hopkinsa" - pisali internauci.

Jak wygląda Marek Kondrat?

Byli też tacy, którzy przypomnieli mu słynny dialog z synem z filmu Marka Koterskiego "Dzień świra". Może poćwiczymy angielski? - brzmiał jeden z komentarzy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj