Dziennik Gazeta Prawana logo

Beata Kozidrak wraca do tematu choroby. "Powiedziałam: »Panie profesorze, ja mam pieniądze«"

dzisiaj, 12:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Kozidrak
Beata Kozidrak wraca do tematu choroby. "Powiedziałam: »Panie profesorze, ja mam pieniądze«"/AKPA
Beata Kozidrak kilka miesięcy temu wyznała, że powodem tego, że wycofała się z życia zawodowego, była choroba nowotworowa. W najnowszym wywiadzie artysta wróciła do tematu. Wyznała, co powiedziała profesorowi, który ją leczył. "Powiedziałam: »Panie profesorze, ja mam pieniądze« - wspomina. Jaką odpowiedź usłyszała?

Beata Kozidrak zmagała się z chorobą nowotworową

Kiedy pod koniec 2024 roku Beata Kozidrak nagle odwołała swoje występy i zniknęła ze sceny, wszyscy zastanawiali się, co takiego się stało. Kilka miesięcy później okazało się, że artystka zmagała się z chorobą nowotworową.

Beata Kozidrak wyzdrowiała i wróciła na scenę

Wokalistce zespołu Bajm na szczęście udało się wyzdrowieć. Wróciła na scenę i występuje. Postanowiła zorganizować także koncert dla tych, którzy uratowali jej życie. Dziękowała im ze sceny. Te moje cudowne pielęgniarki - strasznie was kocham. Strasznie mnie wspierały. Mówiły: "Beata, też chorowałam - na to, na tamto". Rozmawiałyśmy, dodawałyśmy sobie sił. To jest coś niebywale fantastycznego. Z całego serca wam dziękuję i nigdy wam tego nie zapomnę (...) Wy jesteście moją "Białą armią" - mówiła wzruszona artystka.

Beata Kozidrak: »Panie profesorze, ja mam pieniądze«". Co odpowiedział?

W rozmowie z "Dzień dobry TVN" wróciła do tematu choroby. Przyznała, że czuje wdzięczność. Wdzięczność rodzi się wtedy, kiedy człowiek sobie uzmysławia, że ktoś coś zrobił dla ciebie. A jeśli chodzi o zdrowie i życie, no to jest to największa wdzięczność, bo wtedy człowiek sobie zdaje sprawę, jakie to jest ważne - powiedziała Beata Kozidrak.

Piosenkarka przyznała, że o chorobie dowiedziała się wtedy, gdy zdała sobie z niej sprawę, nie mając żadnej wiedzy. Tak jak wy, kochani. Po prostu mówi się choroba nowotworowa i to jest wielki lęk - powiedziała.

Wspomniała również o rozmowie z profesorem, który ją leczył. Powiedziałam: "Panie profesorze, ja mam pieniądze". Myślałam wtedy o procesie leczenia. Pan profesor tak spojrzał na mnie i powiedział: "Ja wiem, że pani ma pieniądze, ale może pani je sobie schować, ponieważ w tej chwili leki i metody leczenia pani problemu są już dostępne". To nie tylko koncert wdzięczności, ale mam nadzieję, uruchomiłam możliwość pomocy finansowej stowarzyszeniu. (...) Propagujemy istnienie stowarzyszenia, które jest taką organizacją dosyć cichą - wspominała. Na koniec Beata Kozidrak dodała, że jest szczęśliwa, bo wróciła do zdrowia.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj