Związek Potockiej i Ciechowskiego zaczął się od romansu
Małgorzata Potocka i Grzegorz Ciechowski byli parą przez 10 lat. Rozstali się, gdy lider zespołu Republika związał się z Anną. Kobieta była jedną z jego fanek i opiekunką jego córki Weroniki. Potocka bardzo długo nie zdawała sobie sprawy z romansu, który zaczął się w jej domu, pod jej bokiem.
Można powiedzieć, że historia lubi się powtarzać. Zanim Ciechowski i Potocka zostali parą, muzyk był związany z Jolantą Muchlińską. Kobieta była jego żoną. Ich małżeństwo przetrwało 6 lat i skończyło się, gdy lider Republiki wdał się w płomienny romans z Potocką.
Żona Ciechowskiego bardzo przeżyła zdradę
Ona także była w tamtym czasie żoną innego mężczyzny. Mąż Potockiej bez problemu pozwolił jej odejść. Żona Ciechowskiego bardzo przeżyła jego zdradę. Zadzwoniła pewnego dnia do Małgorzaty Potockiej i zrobiła jej awanturę, by ta zostawiła jej męża.
Romans a potem związek aktorki i Ciechowskiego nie był dobrze postrzegany. Aktorce zarzucano, że to ona była winną rozpadu "Republiki". Mówiono, że za bardzo chce kierować Ciechowskim. Sama Potocka przyznawała po latach, że przeoczyła moment kryzysu w ich związku. Nie zauważyłam, że on potrzebuje wyciszenia. Może byłam za mało czuła – mówiła.
Ciechowski wdał się w romans z nianią
Kiedy Ciechowski wdał się w romans z nianią, która mieszkała w ich domu, po czasie okazało się, że Anna spodziewa się dziecka. Wtedy lider Republiki wyprowadził się z domu. Wyszedł tak, jak stał. Zostawił wszystko – sprzęt, nagrania. O rozstaniu z Potocką mówił bardzo niewiele.
W rozmowie z "Playboyem" w 1993 roku poproszony o dokończenie zdania: "Małgorzata Potocka to…" odpowiedział, że "zamknięty rozdział". Dodał jednak, że "w te drzwi swoją drobną stopkę wkłada ich córka Weronika i dlatego te drzwi nigdy nie będą zamknięte do końca". Przyznał jednak, że na wszelkie ataki jakie spadły na niego po zakończeniu tej relacji i oceny, które brały głownie stronę Potockiej, po prostu nie ma odpowiedzi.
Małgorzata Potocka pokaże to po 25 latach
Teraz aktorka podzieliła się z fanami zaskakującą wiadomością. Na swoim Facebooku opublikowała post, w którym poinformowała, że po 25 latach, po raz pierwszy będzie można zobaczyć niepublikowane do tej pory fotografie artysty.
Minęło 25 lat od odejścia Grzegorza. Trudno jest wracać do tej historii, ale pamiętam tylko szczęśliwe chwile. Wyjęłam wielkie pudło setek zdjęć, które Mu robiłam i postanowiłam pokazać światu fotografie, które nie były pokazywane. Stało się dzięki wspaniałym organizatorom sławnego Jarocina. Zapraszam serdecznie. Weronika i Matylda będą ze mną - napisała Małgorzata Potocka. Do wpisu dodała kilka archiwalnych zdjęć.
Marta Kawczyńska – dziennikarka Dziennik.pl. Ukończyła Filologię Polską na Uniwersytecie Warszawskim ze specjalizacją animacja kultury, jest też psychoterapeutką tańcem i ruchem (DMT). Pracowała m.in. w Gazecie Stołecznej, Super Expressie, TVP. Jest autorką książki "Alopecjanki. Historie łysych kobiet" oraz współautorką poradników "#Nastolatka". Specjalizuje się w tematyce show-biznesowej oraz społecznej. W Dziennik.pl zajmuje się działem życie gwiazd, nostalgia, kultura. Prowadzi podcasty "Kawka z…" i "Dziennik Kryminalny" emitowane na kanale DGP Infor na Youtubie.
