Władysław Hańcza to legenda czasów PRL. Widzowie zapamiętali go z roli Władysława Kargula w filmie "Sami swoi" czy Macieja Boryny w "Chłopach". Można go było również oglądać na teatralnych deskach.
Burzliwe życie prywatne Władysława Hańczy
Okazuje się, że Władysław Hańcza miał dosyć burzliwe życie prywatne. Uznany a przede wszystkim uwielbiany aktor, miał wokół siebie wiele kobiet, które wzdychały na jego widok. On sam nie stronił od romansów, zwłaszcza z tymi, z którymi pracował. To, że miał żonę i wypowiedział sakramentalne "tak" absolutnie mu w tych romansach nie przeszkadzało.
To ją Władysław Hańcza poślubił po wojnie
Kobietą, którą Władysław Hańcza poślubił, była aktorka Barbara Ludwiżanka. Przez 29 lat byli małżeństwem, ale znali się dużo dłużej. Barbara Ludwiżanka wpadła w oko Władysławowi Hańczy, gdy wspólnie pracowali w Teatrze Polskim w Poznaniu w 1934 roku. Początkowo nie zwracała na niego uwagi, bo był żonaty.
Ślubną aktora była aktorka Helena Chaniecka. Para miała syna - Władysława juniora. Małżeństwo to uchodziło za nieudane. Artysta sam wiele razy przyznawał, że gdy się na to zdecydował, zarówno on jak i jego żona, byli po prostu za młodzi. On miał wówczas 24 lata, a jego żona 19. Gdy skończyła się wojna Hańcza poślubił Ludwiżankę w 1948 roku.
"Wolałam, żeby dominował, niż żeby go nie było"
I choć uchodzili za dobrane małżeństwo, on nadal nie stronił od romansów. Dominował w naszym związku, co nie miało dla mnie wielkiego znaczenia. Wolałam, żeby dominował, niż żeby go nie było - mówiła aktorka w wywiadzie dla pisma "Kobieta i życie".
Z kim romansował Władysław Hańcza?
W latach 50. Władysław Hańcza zaczął romansować z Elżbietą Barszczewską. Aktorka spotykała się wówczas z Marianem Wyrzykowskim, który był przyjacielem jej kochanka. Aktorka zdecydowała się poślubić Wyrzykowskiego. Elżunia zwierzyła mi się, że kocha się w niej dwóch aktorów: Jan Kreczmar i Marian Wyrzykowski. A ona nie wie, którego z nich kocha i obaj są żonaci pisała Maria Dąbrowska (stryjeczna siostra matki Barszczewskiej). Żeby tego było mało, Barbara Ludwiżanka w tym czasie romansowała z Janem Kreczmarem. Z czasem jednak obydwie relacje wygasły.
Władysław Hańcza i Barbara Ludwiżanka mimo miłosnych zawirowań, wciąż byli razem. Uchodzili za zgodne małżeństwo. Wyglądali zabawnie, kiedy szli razem. Hańcza, słusznego wzrostu, kroczył zazwyczaj pierwszy, za nim szła pani Barbara. On co pewien czas się zatrzymywał, odwracał i grzmiał na całą ulicę: "Znowu się zgubiłaś, maleńka" - mówił znajomy pary w magazynie "Na żywo".
Tego Władysław Hańcza i Barbara Ludwiżanka żałowali przez całe życie
Jedyne czego żałowali, to brak dzieci. Zwłaszcza po śmierci syna Hańczy z pierwszego małżeństwa, który zmarł mając 34 lata. Byliśmy zbyt zajęci pracą, nie mieliśmy czasu na dziecko. Dopiero po śmierci Władka juniora pożałowaliśmy, że nie jesteśmy rodzicami, ale było już za późno - opowiadała Ludwiżanka.
Władysław Hańcza odszedł w wieku 72 lat. W 1977 roku poczuł się źle podczas wakacji na Sycylii. Wrócił do kraju i choć szybko trafił do szpitala, lekarze nie byli w stanie mu pomóc. Jak wynika z opowieści jego znajomych, to wróżka miała przepowiedzieć mu, że umrze właśnie w tym wieku. Barbara Ludwiżanka odeszła 26 października 1990 roku. Miała 82 lata.