Dorota Wellman jest prezenterką, której chyba nikomu nie trzeba przedstawiać. Od wielu lat współprowadzi program "Dzień dobry TVN" razem z Marcinem Prokopem. Dziennikarka rzadko udziela wywiadów, ale tym razem zrobiła wyjątek.
Szczere wyznanie Doroty Wellman
W rozmowie z Marzeną Rogalską w audycji "Weekend jak marzenie" na antenie Radia Złote Przeboje opowiedziała o trudnych dla siebie chwilach i tym, jak ważne jest mówienie słów "kocham cię". Prezenterka powiedziała, że tego nauczyła ją jej mama.
Bardzo często na dobranoc od dorosłego syna dostaję: "kocham cię, mamo". Ja mam tę potrzebę mówienia i zawsze mówiłam temu, kogo kocham, że go kocham. Nauczyłam się tego od mojej mamy, która uważała, że okazywanie uczuć jest wspaniałą rzeczą i trzeba to robić. Myślę, że to bardzo mnie wzmocniło i przygotowało do życia, bo to było dla nas obu istotne - powiedziała na antenie Dorota Wellman.
Tak odchodziła mama Doroty Wellman
Dziennikarka wyznała, że wartości przekazane jej przez mamę towarzyszyły jej również wtedy, gdy ta odchodziła. Dorota Wellman zdobyła się na bardzo intymne wyznanie i wróciła wspomnieniami do tych bardzo trudnych dla niej chwil.
Nie wiem, czy słyszała, kiedy umierała, a ja ją trzymałam za rękę, że ja jej to cały czas powtarzałam na tę ostatnią drogę, żeby wiedziała, że ja tam jestem. Nie mam pojęcia, czy słyszała. Nie wiem, ale ja chcę wierzyć w to - mówiła Dorota Wellman.
Czego Dorota Wellman nauczyła syna?
Dziennikarka wspomniała również o swoim mężu. Stwierdziła, że jest on "oszczędniejszy w słowach". Moim zdaniem Krzysiek jest zwolennikiem hasła "to czynami okazuje się miłość". Ja czuję tę miłość, płynącą z jego działań, a Kubę nauczyłam mówić "kocham". Na początku się wstydził. (...) Myślę, że ten etap przeszliśmy, kiedy zrozumiał, że to jest bardzo istotne - mówiła Wellman.